Non omnis

2015, video performance

An attempt at painting the words Non omnis moriar on a hot wall with a brush and water; it refers to the desire to leave a permanent and meaningful trace of one’s existence. The phrase comes from Horace’s Odes and means I shall not all die.

Non omnis

2015, działanie dokamerowe & fotografia

Próba utrwalenia na rozgrzanym murze napisu Non omnis moriar malowanego za pomocą pędzla i wody. Działanie odnosi się do pragnienia zostawienie trwałego i znaczącego śladu swojej egzystencji.
Fraza pochodzi z Pieśni Horacego i w wolnym tłumaczeniu oznacza Nie wszystek umrę.

I Have a Dream

2014, photo installation, ⌀ 1,5m

A photographic installation consisting of black-and-white photographs tied to colourful balloons. The photographs show public lynches of Afro-Americans at the turn of the 19th/20th centuries. Their effect was emphasised by the specific nature of the display. The photographs were treated in the same way as the people they show – hanged on the gallows – and this resulted in blurring the distinction between what is displayed and what is real, between a memory and what actually happens, between what is alive and what is dead. The spectator is faced with a photograph which comes alive when confronted with a cotton string – the gallows, it exceeds the confines of photographic paper, it exceeds itself. A photograph is no longer a mere document; it happens right there in front of the spectator. The inscription “Dreams are inspiration” is an inherent element; its author is unknown.

Mam Marzenie

2014, instalacja fotograficzna, ⌀ 1,5m // h1,5m

Instalacja fotograficzna powstała w wyniku przywiązania czarno-białych fotografii do kolorowych balonów za pomocą sznurka. Fotografie przedstawiają publiczne lincze dokonywane na czarnoskórej ludności w Ameryce na przełomie XIX i XX wieku.

Wydźwięk fotografii został podkreślony poprzez swoisty rodzaj ekspozycji. Zabieg postąpienia względem fotografii jak wobec osoby – powieszenie na szubienicy, spowodował zatarcie granicy między tym, co przedstawione a realne, między wspominaniem a wydarzaniem się, między żywym a martwym. Widz staje w obliczu fotografii, która w kontakcie z bawełnianym sznurkiem-szubienicą ożywa, wychodzi poza ramy papieru fotograficznego, przekracza samą siebie. W takiej sytuacji fotografia przestaje być wyłącznie dokumentem, a wydarza się tu oto w obecności widza.